Miłość?
W ogóle co to jest za słowo...
Miłość rani...
Przez nią się cierpi...
Nawet umiera...
Wręcz jej nienawidzę.
W moim słowniku miłość to znaczy suka.
Bo przecież w końcu nią jest, co nie?
Chciałam by ktoś sprawił bym ją poczuła, ale gdy już to zrobił cierpiałam.
To wszystko mnie przerastało.
Gdy już mi przeszło stała się wulgarna.
Agresywna.
Nieobliczalna.
Nie panowałam nad sobą.
Nawet w obecności rodziców, których już nie ma, nie potrafiłam być miła.
I to właśnie przeze mnie oni odeszli.
Nie przez mojego brata, przeze mnie...
Jestem zwykłą szmatą martwiącą się TYLKO o siebie.
Inni się nie liczą.
Szczerze mówiąc dobrze mi z tym.
I w najbliższym czasie nie mam zamiaru tego zmieniać.
Witam was serdecznie w prologu:)
Mam nadzieję, że się spodobał i będziecie czytać dalej. Już zaczynam pracę nad pierwszym rozdziałem. Bardzo bym chciała powiedzieć wam co będzie się działo i tak dalej, ale nie. Sami się dowiecie.
Nam wyglądem bloga też jeszcze pracuje, a niedługo pawi się zakładka bohaterowie. Powiem wam tylko, że główną rolę będzie tu odgrywał Riker oraz Rydel.:))
No więc widzimy się w 1 rozdziale:) ;3
Ujęłaś mnie tym cudnym prologiem :* Uwielbiam czytać takiego typu historie. Możesz być już pewna, że zyskałaś stałą i wierną czytelniczkę ;)
OdpowiedzUsuńCzekam niecierpliwie na rozdział i serdecznie pozdrawiam,
Weronika <333
Huhuhu......robi się ciekawie i............gorąco :D Będę czytać ;)
OdpowiedzUsuńPozdro :*
~ Victoria
In o czym to będzie? Chyba nie, że oni dwoje? No wiesz....
OdpowiedzUsuńHaha nie, nie xd
UsuńZa niedługo się dowiesz;)
Boski prolog ;3
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać 1 rozdziału <3
Życzę mega weny ;*
Zarąbiste. ;D
OdpowiedzUsuńJuż czytam rozdział pierwszy. ;)
No no ^^ To jest dobre! Bardzo dobre! <3 Podoba mi się kochana! :*
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie! ---> http://bestmistake-fanfiction.blogspot.com/
I również tutaj ---> http://destination-fanfiction.blogspot.com/#_=_
Weny życzę kochana <3